Ramy prawne dla reklamy internetowej stanowi ustawa o handlu elektronicznym. Reklama internetowa to zatem wszelka komunikacja online, która ma na celu wspieranie sprzedaży przedsiębiorstwa.

Jako środki reklamowe można rozważyć między innymi:

Zakazy i ograniczenia reklamowe obowiązują w Austrii również w internecie. Zakazami i ograniczeniami reklamowymi zajmowaliśmy się już w artykułach „Ograniczenia reklamowe dotyczące osób i zawodów”, „Ograniczenia reklamowe dla wybranych wolnych zawodów”, „Reklama a nieletni”, „Reklama a politycy”, „Reklama w mediach drukowanych” oraz „Marketing bezpośredni”. Obowiązują one bez ograniczeń również w obszarze online. Istnieją jednak dla tego obszaru dodatkowe szczególne regulacje.

Ustawa o handlu elektronicznym

W obszarze online niebezpieczeństwo pomieszania reklamy z treściami redakcyjnymi jest często większe niż w radiu, gdzie reklama jest nadawana w blokach reklamowych. Również online musi być jednoznacznie oznaczone, kiedy mamy do czynienia z reklamą. Oferty, dodatki i prezenty muszą być wyraźnie rozpoznawalne, a warunki ich wykorzystania muszą być łatwo dostępne. Konkursy również muszą być łatwo rozpoznawalne, a użytkownik musi mieć dostęp do regulaminu uczestnictwa.

Prawo mediów

Ustawa medialna nakazuje również reklamodawcom internetowym oznaczanie ogłoszeń, rekomendacji lub innych wkładów i raportów, za których publikację zapłacono, jako „ogłoszenie”, „reklama” lub „płatna publikacja”.

Oprócz mediów drukowanych ustawa medialna zna również „periodyczne media elektroniczne”. To media, które są nadawane drogą elektroniczną (radio i telewizja), dostępne online (strony internetowe) lub ukazują się co najmniej cztery razy w roku w porównywalnej formie (newsletter). Również media online potrzebują stopki redakcyjnej i są w pewnych okolicznościach zobowiązane do ujawnienia danych. Więcej o obowiązku stopki redakcyjnej i ujawnienia danych można przeczytać w artykule „Reklama w mediach drukowanych”.

Od obowiązku ujawnienia danych zwolnione są jedynie tak zwane „małe” strony internetowe. Ustawa rozumie pod tym pojęciem takie strony internetowe, których treść nie wykracza poza przedstawienie osobistej sfery życia lub prezentację właściciela medium. Ponadto „małe” strony internetowe nie mogą wpływać na kształtowanie opinii użytkowników internetu. Jeśli te kryteria nie są spełnione, mamy do czynienia z „dużą” stroną internetową, której właściciel z kolei jest zobowiązany do ujawnienia danych. Gazeta internetowa to klasyczny przykład „dużej” strony internetowej i dlatego podlega obowiązkowi ujawnienia danych. Natomiast blog mamusi, nawet najbardziej zaangażowanej blogerki, to „mała” strona internetowa i tym samym jest zwolniona z obowiązku ujawnienia danych.