Impreza All-you-can-Barbecue
Co mogłoby być bardziej relaksujące, niż zakończenie wszystkich ciepłych letnich wieczorów porządnym grillowaniem na balkonie? Z perspektywy sąsiadów na to pytanie często łatwo odpowiedzieć: żadnego grillowania, żadnego dymu i żadnego zapachu przypalonego tłuszczu na balkonie.
Szczególnie w gęsto zabudowanych blokach mieszkalnych grillowanie na balkonie każdego lata wywołuje gorące spory słowne między sąsiadami. Szybko pada groźba policji, doniesienia i pozwu.
Czy wiedzą Państwo, kto ma rację?
a) Mistrz grilla z podejściem „Na moim balkonie robię, co chcę”?
b) Czy sąsiad z podejściem „Co za dużo, to niezdrowo”?
Właściwa miara przy grillowaniu na balkonie
Bez względu na to, czy jest to willa w zieleni, czy najmniejsze mieszkanie w mieście – grillowanie w ogrodzie, na dziedzińcu, na tarasie, a także na balkonie jest w pewnym zakresie dozwolone. Zasadniczo nie ma różnicy, czy używa się grilla elektrycznego, gazowego czy węglowego.
Jeżeli upał, dym, zapach grilla i hałas z imprezy przenikają do sąsiednich mieszkań, nie mogą one przekraczać zwyczajowej miary stosownej do warunków lokalnych oraz nie mogą znacząco utrudniać normalnego korzystania z nieruchomości lub mieszkania w sposób istotny.
Peter HarlanderHarlander & Partner Rechtsanwälte „Diese Regelung ist knifflig.
Um Störungen durch den Nachbarn untersagen zu können, müssen zwei Voraussetzungen gleichzeitig vorliegen.“
Skomplikowane regulacje grillowania na balkonie
Z jednej strony potrzebny jest zakres niezwyczajny dla miejscowych warunków: W pierwszej dzielnicy Wiednia, gdzie generalnie mniej się grilluje, zwyczajna miara zostaje szybciej przekroczona niż w salzburskiej gminie wiejskiej, gdzie każdy ma grilla w szopie.
Z drugiej strony ograniczenie musi być istotne. Miarą do oceny pytania, czy ograniczenie jest istotne, nie jest szczególnie wrażliwy sąsiad, lecz przeciętny człowiek.
Grillowanie raz w tygodniu sąsiad w każdym przypadku będzie musiał znieść, chyba że w tym czasie zostanie całkowicie otoczony gryzącym dymem. Fanatycy grillowania, którzy latem codziennie smażą steki na węglu na ciasnym balkonie, przekraczają natomiast granicę dozwolonego.
Im większa odległość od sąsiadów, im rzadsze grillowanie, im mniejsze wytwarzanie dymu i zapachu, tym mniejsze jest ograniczenie dla sąsiadów i tym mniej problematyczne jest przygotowywanie posiłków na świeżym powietrzu.
Najemca na balkonie na pierwszym piętrze powinien zatem ograniczyć swoje umiejętności grillowania do jednego dnia w tygodniu lub używać grilla elektrycznego. Mieszkańcom mieszkania z tarasem na dachu przy odpowiedniej odległości od innych mieszkań wolno natomiast grillować znacznie częściej.
Konsekwencje prawne zbyt nadmiernego grillowania na balkonie
Kto przesadza z grillowaniem na balkonie, grożą w najgorszym przypadku kary administracyjne, sądowe pozwy o zaniechanie, natychmiastowe wypowiedzenie umowy najmu lub nawet wykluczenie z własności mieszkaniowej.
Często zadawane pytania dotyczące grillowania na balkonie
W Austrii grillowanie na balkonie jest zasadniczo dozwolone, o ile nie zostanie przekroczona zwyczajna miara zgodna z miejscowymi warunkami i nie zostanie istotnie ograniczone miejscowe zwyczajowe użytkowanie sąsiednich nieruchomości i mieszkań.
Tak, zasadniczo grillowanie z grillem węglowym na balkonie jest legalne, o ile odbywa się rzadko i fachowo. Gdy sąsiadom łzawią oczy z powodu wytwarzania dymu, to miara dozwolonego jest z pewnością przekroczona.
Jak często w tygodniu wolno grillować na balkonie, zależy od miejscowych warunków i rodzaju grilla. Im mniej dymu i smrodu wytwarza grill i im większa jest odległość od sąsiadów, tym częściej wolno grillować na balkonie.
Wniosek
Właściwie te zasady nie wymagałyby ustawy, a jedynie zdrowego rozsądku w zakresie dobrosąsiedzkich relacji. Jeśli jedni ograniczają dym, zapachy i hałas, a drudzy nie narzekają na każde, nawet najmniejsze „uciążliwości”, to współżycie funkcjonuje samoistnie, nawet w upalnym letnim skwarze.
Peter HarlanderHarlander & Partner Rechtsanwälte „Haben Sie Streit mit den Nachbarn?
Nutzen Sie unser kostenloses Erstgespräch mit einem Rechtsanwalt für Immobilienrecht zur Klärung ihrer Fragen.“